Coś na ząb styl życia

Seler naciowy.

W poszukiwaniu nowych smaków i witaminek <3

selerekTak, nadal nie potrafię zrobić rosołu, ale chętnie eksperymentuje z zupami krem 🙂

Ostatnimi czasy odkryłam właśnie tę smaczną zupkę, która jest idealna dla opornych witaminożerców takich jak mój M,  w której mało co jest wyczuwalny charakterystyczny smak selera, za to jest pysznie aksamitna i kremowa.


Przepis wyszukany w internetach z lekko zmienionymi proporcjami.

Składniki na zupę:

  • 1/2 pęczka selera naciowego
  • 2 małe cebulki szalotki
  • trochę oliwy
  • 2 małe ziemniaczki
  • 1/2 litra bulionu (dwie niepełne szklanki wody + pół kostki rosołowej)

Dodatkowo:

  • chleb tostowy
  • masło
  1. Cebulę oraz seler kroimy w kostkę.
  2. Do garnka wlewamy oliwę i podsmażamy cebulkę.
  3. Potem dodajemy pokrojony seler i chwilę razem podsmażamy/dusimy.
  4. Zalewamy bulionem i gotujemy przez 15 minut.
  5. Po tym czasie dodajemy drobno pokrojone ziemniaczki i gotujemy kolejne 15 minut.
  6. Zupę odstawiamy do wystygnięcia i zabieramy się za grzanki
  7. Ja podgrzewam masło na grillowej patelni a potem podsmażam na nim chlebek tostowy z jednej i drugiej strony. Można zapewne zrobić to również w tosterze lub opiekaczu.
  8. Gdy zupa przestygnie blendujemy ją na puszysty krem.
  9. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem, zależy od intensywności wykorzystanego do gotowania zupki bulionu, ja ten punkt pomijam.

Omnomnom.
Smacznego!

Back To Top